modelbuilding.pl

Blog poświęcony modelarstwu redukcyjnemu :)

paź-3-2010

Międzynarodowy Festiwal Modelarski – Warszawa 2010

W dniach 2 i 3 października odbył się w Warszawie II Międzynarodowy Festiwal Modelarstwa. Przedstawiam galerię zdjęć, które wykonałem podczas tej imprezy.

1. Kategoria Statki i Okręty

2. Kategoria Pojazdy wojskowe

3. Kategoria  Dioramy

4. Kategoria  Figurki

5. Kategoria Samoloty i Helikoptery

Posted under Exhibitions
wrz-19-2010

Mini U-Boot Biber 1:35 Italerii

Moja kolekcja U-bootów rośnie, jeszcze ciepły, najnowszy produkt Italerii, niemiecka miniaturowa, jednoosobowa łódź podwodna Biber w skali 1:35. Trzeba przyznać, że Italeri się postarało, model ma wile ładnych detali jak na przykład spawy na kadłubie, elementy foto-trawione oraz dwie figurki oficerów Kriegsmarine. 3 typy malowania i bardzo ładne kalkomanie. Słowem piękny model się szykuje.

Bóbr (Biber) był to mały okręt podwodny niemieckiej marynarki wojennej, która w ostatnich dwóch latach II wojny światowej używała ich do operacji przybrzeżnych przeciwko aliantom. Na pokładzie jeden człowiek i dwie torpedy.  ”Dowódcą” Bibera był zazwyczaj wolontariusz, ponieważ po ataku, łódź wynurzała się z powodu braku odpowiedniego balastu jakim były torpedy i stawał się łatwym celem. Ponadto, „załoga” musiała opierać się na szczątkowych instrumentach nawigacyjnych, sytuacji nie poprawiały także opary i spaliny z silnika benzynowego jakim była napędzana ta mikro łódź. Ogólnie rzecz biorąc, 60-70%  Biberów nie dotarło do celu/nie wykonało zadania lub zatonęło z winy ich dowódców.

22 listopada 1943 roku Niemcy zdobyli w Bergen brytyjski miniaturowy okręt podwodny typu Welman. Stał się on wzorcem do opracowania pierwszego niemieckiego okrętu tej klasy. Jego konstruktorem był kmdr ppor. Hans Bartels. Już 4 lutego 1944 przystąpiono, w zakładach Lübecker Flenderwerken w Lubece, do prac montażowych nad prototypem jednostki określanym kryptonimem „Adam”. Zakończono je 15 marca 1944. Prototyp został przejęty przez Kriegsmarine. Próby eksploatacyjne były prowadzone na rzece Trave. Zakończyły się one pomyślnie. 29 marca 1944 jednostka została zaakceptowana przez dowództwo. Pozwoliło to rozpocząć w maju produkcję seryjną okrętu podwodnego, któremu nadano nazwę „Biber”. W okresie między majem, a listopadem 1944 w zakładach Lübecker Flenderwerken wyprodukowano łącznie 324 okręty.

Kadłub spawany z blach stalowych o grubości 3 mm, co pozwalało na bezpieczne zanurzenie do głębokości 20 m. Na pokładzie znajdował się niewielki kiosk wyposażony w iluminatory, peryskop oraz chrapy. Na dziobie i rufie zamontowane były zaczepy umożliwiające podnoszenie jednostki przy pomocy dźwigu. Na dziobie znajdował się główny zbiornik balastowy, za nim pomieszczenie sternika i odzielony grodzią przedział silnikowy, z drugim zbiornikiem balastowym; zawierał baterie akumulatorów, zbiorniki paliwa oraz butle ze sprężonym powietrzem do obsługi zbiorników zanurzania.

Napęd na powierzchni zapewniał silnik gaźnikowy od samochodu ciężarowego Opel Blitz. Pod wodą okręt napędzany był silnikiem elektrycznym, zasilanym przez trzy baterie akumulatorów typu 13 T 210. Pochodziły one ze standardowych niemieckich torped elektrycznych typu G7e. Sternik przełączał napęd za pomocą sprzęgła. Rura wydechowa wyprowadzona była na zewnątrz kadłuba przez przedział załogowy, co powodowało podczas eksploatacji wiele wypadków zatruć sterników przez spaliny.

Uzbrojeniem były, umieszczone w specjalnych wyprofilowaniach na zewnątrz kadłuba, dwie torpedy elektryczne TIIIc, których neutralną wyporność osiągnięto przez zmniejszenie ilości baterii, co skróciło ich zasięg. Zła widoczność z Biberasprawiała, że ataki musiały i tak być wykonywane z niewielkiej odległości; uzbrojeniem alternatywnym były miny. Załogę okrętu stanowił jeden człowiek. W czasie rejsu bojowego musiał on wykonywać równocześnie wiele czynności. Z tego powodu obsługa jednostki była skomplikowana i męcząca.

W ramach projektu Flender Werft rozpoczęto produkcję Biberów, pierwszy z nich został zakończony w marcu 1944 roku. Bibery były używane między innymi w czasie wojny na morzu w czasie operacji „Overlord” na kanale La Manche, na Morzu Norweskim i zimą 1944/45 na wybrzeżu holenderskim przy obronie przed aliantami.

Planowano produkcję dwóch nowych wersji Bibera: II (wersja dwuosobowa) i  III (zwiększony zasięg), jednak te projekty nie zostały zrealizowane.

Stocznia Lübecker Flenderwerken
Wejście do służby 1944
W służbie do 1945
Zbudowane okręty 324
Dane taktyczno-techniczne
Wyporność 6,5 t
Długość 9,0 m
Szerokość 1,6 m
Zanurzenie 1,37 m
Napęd Nawodny: 1 silnik gaźnikowy Opel Blitz o mocy 32 KM
Podwodny: 1 silnik elektryczny o mocy 13 KM
Prędkość Nawodna: 5,5 w
Podwodna: 6,5 w
Zasięg Nawodny: 130 Mm
Podwodny: 8,6 Mm
Załoga 1 osoba
Uzbrojenie 2 torpedy elektryczne typu G7e

Posted under Submarines
lip-12-2010

Wessex HU-1B Italerii 1:72

Westland Wessex, brytyjski  śmigłowiec o napędzie turbinowym. Jest to wersja śmigłowca Sikorsky S-58 „Choctaw”, opracowana na podstawie licencji przez Westland Aircraft (później Westland Helicopters), początkowo dla Royal Navy, a później do Royal Air Force. Wessex został zbudowany w fabryce w Westland w Yeovil w hrabstwie Somerset.

Amerykański Sikorsky HSS-1 został wysłany do Westland w 1956 roku działać jako model testowy. Został przeprojektowany tak by zastosować turboodrzutowy silnik Napier Gazelle i oblatano w tej konfiguracji w dniu 17 maja 1957 roku.  Pierwszy  Westland Wessex XL727, Wessex HAS.1 oblatano w dniu 20 czerwca 1958 r. Śmigłowce te weszły do formacji Royal Navy Fleet Air Arm z zadaniem zwalczania okrętów podwodnych  w 1961 roku.

Śmigłowiec został dostosowany na początku 1960 do RAF, a później Royal Marines, by stać się uniwersalnym śmigłowcem zdolnym do przenoszenia wojska, pogotowia lotniczego i wsparcia operacji lądowych. W przeciwieństwie do HAS.1, nowe śmigłowce napędzane były podwójnymi silnikami Rolls-Royce Gnome. Model oznakowane: HC.2, HCC.4, HU.5,miał jeden duży wylot spalin z każdej strony nosa, śmigłowce z silnikiem Gazela miały parę mniejszych rur wydechowych po obu stronach.

Wessex raz pierwszy został po raz pierwszy zastosowany przez RN RAF w 1962 roku, by w końcu przejść na emeryturę w styczniu 2003 r. Był używany jako główny śmigłowiec transportowy do momentu wprowadzenia Aérospatiale Puma.

Wessex raz pierwszy został po raz pierwszy zastosowany przez RN RAF w 1962 roku, by w końcu przejść na emeryturę w styczniu 2003 r. Był używany jako główny śmigłowiec transportowy do momentu wprowadzenia Aérospatiale Puma. Żółte maszyny RAF-u używane w akcjach ratowniczych na morzu lub w górach stały się szczególnie znane i pomogły uratować  wiele istnień ludzkich.

Śmigłowce Wessex zostały również wykorzystane przez Queen’s Flight z RAF do transportu VIP-ów, w tym członków brytyjskiej rodziny królewskiej. Był użyty w bitwie o Flklandy i w konflikcie w Zatoce Perskiej.

Dane techniczne:

Załoga: 2 osoby

Silnik: Bristol Siddeley Gnome Mk110/111

Szybkość: 211 km/h

Pułap maksymalny:  3 040 m

Zasięg: 778 km

Waga: 3 767 kg

Maksymalna waga do lotu: 6 123 kg

Rozpiętość wirnika głównego: 17,07 m

Rozpiętość wirnika głównego: 2,90 m

Długość: 14,75 m

Wysokość: 4,93 m

Pierwszy lot: 20.06.1958

Ilość wyprodukowanych egzemplarzy: 376

In-Box Modelu

Posted under Helicopters
maj-23-2010

Surcouf francuski krążownik podwodny – Heller 1:400 plus PE i Resine

Przedstawiam model niezwykłego francuskiego krążownika podwodnego Surcouf z czasów 2 wojny światowej, jest to model firmy Heller uzupełniony o elementy foto-trafione i żywiczne.

SURCOUF – francuski okręt podwodny z okresu II wojny światowej, jedyna jednostka tego typu. Po wejściu do służby w 1934 był największym okrętem podwodnym świata (do czasu wejścia do służby japońskiego okrętu I-400). Został nazwany imieniem zmarłego w 1827 francuskiego korsarza Roberta Surcoufa.

Oktręt ten budził fascynującję przed kilkudziesięcioma laty i niewątpliwie takim do dziś pozostaje. Fascynację nim powodują jego gigantyczne, jak na czas II wojny światowej,  rozmiary, niezwykłość rozwiązań technicznych, burzliwe dzieje, oraz tragiczny koniec, pełen niejasności, które mimo upływu lat wciąż intrygują …

Traktat waszyngtoński z 1922 znacznie ograniczał zbrojenia morskie i liczbę okrętów nawodnych mocarstw morskich. Ograniczenia nie obejmowały okrętów podwodnych, dlatego Francja postanowiła znacznie wzmocnić swoją flotę okrętami tego typu. Powstał projekt podwodnych krążowników z silnym uzbrojeniem artyleryjskim, które były zdolne do walki z jednostkami nieprzyjaciela na powierzchni.

SURCOUF został zaprojektowany we Francji w roku 1926, w pełni wykorzystując doświadczenienia niemieckie w konstruowaniu silnie uzbrojonych w artylerię wielkich U-Bootów.  Swoimi rozmiarami przewyższał znacznie zbudowane nieco wcześniej ogromne brytyjskie okręty podwodne typów MX. Jego parametry techniczne, zasięg pływania oraz uzbrojenie w pełni usprawiedliwiały klasyfikowanie go jako krążownika podwodnego. Tym bardziej, że swoją wypornością i kalibrem dział odpowiadał ówczesnym krążownikom nawodnym, a na dodatek miał lekkie opancerzenia. Pierwotnie planowano dwie dalsze identyczne jednostki, lecz wkrótce z tego zrezygnowano.

SURCOUF zbudowano w arsenale w Cherbourgu. Budowa jego, od złożenia zamówienia w grudniu 1927, ciągnęła się przez siedem lat. Uroczystość wodowania miała miejsce 18 października 1929 roku, natomiast banderę francuskiej marynarki wojennej wciągnięto w maju 1934 roku. Liczne rozwiązania konstrukcji tego okrętu  miały charakter unikalnych, a nawet niezwykłych. Wyobraźnię współczesnych poruszały już same rozmiary: wyporność nawodna wynosiła 3252 tony, zaś podwodna aż 4304 tony!. Dla porównania, tonaż ORP ORZEŁORP SĘP, największych polskich okrętów podwodnych, uważanych za jednostki oceaniczne, zbyt wielkie na Bałtyk, wynosił odpowiednio 1100 i 1473 ton. Większe okręty niż SURCOUF zbudowali dopiero w latach 1944/45 Japończycy. Był to tzw. typ I 400, który osiagnął 5223 tony wyporności nawodnej i 6560 ton wyporności podwodnej.

Podstawowym założeniem projektantów było, aby SURCOUF funkcjonował jako okręt zdolnym do oceanicznych działań krążowniczych. Wielkie rozmiary jednostki były podstawowym czynnikiem zapewniającym rekordową autonomiczność pływania i zasięg wynoszący aż 10 000 mil morskich przy prędkości nawodnej 10 węzłów (w zanurzeniu 70 mil przy
prędkości 4,5 węzła). Doskonałą, jak na owe czasy łączność, zapewniała radiostacja krótkofalowa, wykorzystująca dwa wielkie maszty umieszczone po lewej stronie kadłuba. Rozpoznanie w znacznej odległości od okrętu miał prowadzić  specjalnie zaprojektowany w tym celu wodnosamolot typu Besson MB 411. Wodnosamolot ten miał swój hangar za
pomostem bojowym; zmontowanie go i przygotowanie do lotu było kwestią zaledwie 10 minut. W skład wyposażenia wchodził  również prawie 5-metrowy kuter motorowy, przeznaczony w założeniu do działań abordażowych. Z myślą o tego typu  działaniach znalazły się na okręcie specjalne pomieszczenia dla 40 więźniów!

SURCOUF uważany jest za ostatni okręt podwodny, którego głównym uzbrojeniem przeciw jednostkom nawodnym była artyleria. Uzbrojenie jego było wprost imponujące. Przed kioskiem umieszczono wodoszczelną wieżę, a w tej wieży dwie armaty kalibru 203 mm (wzór 1923) o zasięgu maksymalnym ok. 27,5 kilometrów. Lufa każdego z tych dział ważyła 22 tony, a ciężar pocisku wynosił 123 kg! zapas pocisków 203 mm wynosił 600 sztuk. Za pomostem, na hangarze wodnosamolotu, ustawione były dwa działka przeciwlotnicze kalibru 37 mm, z zapasem 1000 naboi. Dodatkowo w skład uzbrojenia wchodziły 2 sprzężone, wielkokalibrowe (13,2 mm) karabiny maszynowe.

Uzbrojenie torpedowe stanowiło 12 wyrzutni: osiem kalibru 533 mm (4 na dziobie i 4 na rufie, zapas 14 torped) oraz cztery kalibru 400 mm (zapas 8 torped) w części rufowej.

Po ataku Niemiec na Francję w maju 1940 remontowany i nie w pełni sprawny okręt udał się do brytyjskiego portu Plymouth. 3 lipca 1940 w czasie trwania operacji Catapult, podczas przejmowania kontroli nad francuskimi okrętami, zginęło dwóch brytyjskich oficerów i jeden Francuz. W sierpniu 1940 okręt został przekazany Marynarce Wojennej Wolnych Francuzów. W grudniu 1941 Surcouf przetransportował do Kanady francuskiego admirała Émile Muselier.

W styczniu 1942 podjęto decyzję o skierowaniu okrętu na wody Pacyfiku. 18 lutego 1942 w rejonie Kanału Panamskiego w nocy doszło do przypadkowej kolizji z amerykańskim transportowcem SS Thomson Lykes, w wyniku której Surcouf zatonął wraz z całą 130-osobową załogą. Był to najtragiczniejszy w historii (pod względem liczby ofiar) wypadek z udziałem okrętu podwodnego. Wrak z znajduje się na głębokości 3000 metrów na pozycji  10°40′N 79°32′W

Położenie stępki 1 października 1927
Wodowanie 18 listopada 1929
Oddanie do służby 3 maja 1934
Status okrętu zatonął 1942
Dane taktyczno-techniczne
Wyporność na powierzchni 3200 t
Wyporność w zanurzeniu 4300 t
Długość 110 m
Szerokość 9 m
Napęd na powierzchni silniki wysokoprężne
w zanurzeniu silniki elektryczne
Załoga 110
Uzbrojenie 2 x 203 mm
2 x 37 mm
4 x 13,2 mm
8 wyrzutni torped kaliber 550 mm
4 wyrzutnie torped 400 mm
Wyposażenie lotnicze 1 wodnosamolot rozpoznawczyBesson MB.411

Besson MB-410/411 „Pétrel”

Jednosilnikowy pokładowy wodnosamolot obserwacyjny.

W dniu 24 sierpnia 1932 roku francuska Marynarka Wojenna złożyła w niewielkiej firmie Marcel Besson et Compagnie zamówienie na nowy wodnosamolot obserwacyjny, mający służyć jako samolot pokładowy dla dużego oceanicznego okrętu podwodnego „Surcouf” o wyporności w zanurzeniu 4300 ton i na powierzchni 2880 ton. Idea wyposażenia okrętu podwodnego w pokładowy wodnosamolot obserwacyjny powstała już podczas I wojny światowej w kajzerowskich Niemczech (zobacz przypis 1), a we Francji została wypróbowana w połowie lat 20-tych, gdy inżynier Marcel Besson skonstruował mały dwupływakowy wodnosamolot obserwacyjny MB-35 „Passepartout”.

Okręt podwodny „Surcouf” został wyposażony w cylindryczny hangar o długości 7 m i średnicy 2 m, umieszczony na kadłubie za kioskiem. Nowy samolot musiał w pozycji złożonej mieścić się w tym hangarze. Nie przewidywano startu samolotu z pokładu okrętu i w związku z tym nie wyposażono go w katapultę. Samolot – po wyholowaniu z hangaru i zmontowaniu – miał być stawiany na wodzie obok okrętu przy pomocy pokładowego dźwigu i w taki sam sposób później podnoszony na pokład. Głównym przeznaczeniem samolotu miała być obserwacja obszaru wokół okrętu i wykrywanie nieprzyjacielskich statków i okrętów w dużej odległości od własnego okrętu podwodnego. Od samolotu nie wymagano wysokich osiągów ani uzbrojenia.

W odpowiedzi na wymagania Marynarki Besson skonstruował mały jednomiejscowy dolnopłat pływakowy oznaczony MB-410. Miał on drewnianą konstrukcję i napędzany był silnikiem typu Salmson 9Nc o mocy 96 kW (130 KM). Prostokątne skrzydła miały stały profil na całej rozpiętości, podobnie jak stateczniki poziome. W odróżnieniu od starego MB-35 zastosowano pojedynczy centralny pływak pod kadłubem i dwa pomocnicze małe pływaki pod skrzydłami, wszystkie wsparte zastrzałami. Oryginalnie wyglądał statecznik pionowy, w którym główna powierzchnia stabilizująca i sterowa znajdowała się pod kadłubem.

Prototyp MB-410 No.01 poddano intensywnym próbom w locie, które potwierdziły wstępne założenia całej koncepcji, ale w 1933 roku został on rozbity w porcie Saint Raphaël i Marynarka szybko zamówiła budowę drugiego egzemplarza. Jednak w tym czasie zakłady Bessona zbankrutowały i zamówienie przejęła firma ANF-Mureaux. W wytwórni Mureaux zmodyfikowano konstrukcję samolotu (m.in. drewniany kadłub zastąpiono kratownicą z rur stalowych) oraz zastosowano do napędu mocniejszy silnik typu Salmson 9Nd. Nowa maszyna otrzymała oznaczenie MB-411.

Pierwszy prototyp MB-411 No.01 oblatany został w czerwcu 1935 roku. Samolot zewnętrznie praktycznie nie różnił się od MB-410, jedynie silnik osłonięto pierścieniową osłoną typu Townend. Zmodyfikowana konstrukcja maszyny pozwalała na montaż (po wyciągnięciu z hangaru) i demontaż (po wylądowaniu) w czasie zaledwie 4 minut. Po dokonanych w sierpniu 1935 roku próbach w locie samolot zaokrętowano na pokładzie „Surcoufa” i pod koniec 1935 roku okręt wyruszył w rejs doświadczalny, podczas którego przeprowadzono intensywne ćwiczenia z udziałem MB-411. W ich trakcie wykryto jednak pewne wady maszyny i na początku 1936 roku prototyp wrócił do wytwórni Mureaux dla dokonania kilku modyfikacji.

Przebudowa samolotu zakończyła się w maju 1936 roku. Główną modyfikacją było dodanie kabiny dla drugiego członka załogi – obserwatora. Na skutek tego masa startowa samolotu wzrosła z 950 do 1020 kg. Po przeprowadzeniu kolejnych prób w locie samolot ponownie zaokrętowano na pokład „Surcoufa”. Tymczasem Aéronavale już w czerwcu 1936 roku zdecydowało o budowie drugiego egzemplarza MB-411 i 10 lutego 1937 roku złożyło odpowiednie zamówienie. Wodnosamolot ten – MB-411 No.02 – był gotowy w połowie roku i w lipcu 1937 roku dostarczono go lotnictwu morskiemu. Obie maszyny otrzymały seryjne oznaczenie MB-411HB2 (HB2 od hydravion embarqué biplace = wodnosamolot pokładowy, dwumiejscowy) i nazwę bojową „Pétrel”.

W dniu 18 czerwca 1940 roku – na kilka dni przed kapitulacją Francji – „Surcouf” wypłynął z portu wojennego Brest i udał się do brytyjskiego Plymouth. Ewakuacja miała uchronić okręt przed wpadnięciem w ręce zbliżających się do Brestu wojsk niemieckich. Na pokładzie „Surcoufa” znajdował się pierwszy egzemplarz „Pétrela” i był to jedyny rejs bojowy tego okrętu podczas wojny, w którym przenosił on samolot na pokładzie. W Wielkiej Brytanii samolot wyładowano z francuskiego okrętu i wkrótce – po wykonaniu kilku lotów zwiadowczych – zmagazynowano w porcie Plymouth. Podczas jednego z nalotów Luftwaffe na początku 1941 roku samolot został lekko (w [7] ciężko) uszkodzony i najprawdopodobniej już nigdy więcej nie latał. Jego dalsze losy – jak i drugiego egzemplarza, który pozostał we Francji – nie są znane.


Dane taktyczno-techniczne wersji MB-411:

Konstrukcja: jednosilnikowy dwumiejscowy dolnopłat wolnonośny z odkrytymi kabinami. Jeden centralny jednoredanowy pływak pod kadłubem i dwa pomocnicze bezredanowe pływaki stabilizujące pod skrzydłami, wsparte zastrzałami do kadłuba i dolnej powierzchni skrzydeł. Konstrukcja mieszana metalowo-drewniana, kryta głównie sklejką i płótnem. Usterzenie klasyczne, stateczniki poziome wsparte zastrzałami. Skrzydła i stateczniki poziome składane do hangarowania na okręcie.

Wymiary

- rozpiętość 12,00 m

- długość 8,25 m

- wysokość 2,85 m

- powierzchnia nośna 22,00 m2 (wg [2] 22,50 m2)

Masy

- masa własna 690 kg

- masa własna operacyjna (z wyposażeniem) 760 kg

- masa startowa 1020 kg

- masa startowa maksymalna 1140 kg

Osiągi

- prędkość maksymalna 185 km/h na wysokości 1000 m (wg [2] i [7] 190 km/h)

- prędkość przelotowa 130 km/h

- czas wznoszenia na wysokość 1500 m – 8 minut

- pułap operacyjny 2800 m

- pułap maksymalny 4400 m (wg [7] 5000 m)

- zasięg (z dwuosobową załogą, przy prędkości przelotowej) 346 km

- zasięg maksymalny (z jednoosobową załogą i dodatkowym zbiornikiem paliwa) 650 km

- długotrwałość lotu 2 godziny 40 minut

Napęd: jeden 9-cylindrowy silnik gwiazdowy, chłodzony powietrzem, typu Salmson 9Nd o mocy 130 kW (177 KM), napędzający drewniane 2-łopatowe śmigło

Uzbrojenie: brak

Załoga: 2 osoby (pilot + obserwator)

Wytwórnia: Marcel Besson et Compagnie, Boulogne-sur-Seine, Francja (projekt) oraz Les Ateliers de Constructions du Nord de la France et Les Mureaux (ANF-Mureaux), Les Mureaux, Seine-et-Oise, Francja (prototypy)

Produkcja: 1 prototyp MB-410 + 2 egzemplarze MB-411

Źródła:

Wikipedia i Facta Nautica

In-box modelu:

Posted under Photo enchanced, Resin, Ships, Submarines
maj-10-2010

Admiral Chabanenko klasa Udaloy II 1:350 Trumpeter + PE

O dawna fascynuje mnie nowoczesna marynarka rosyjska. Istnieje tam wiele ciekawych konstrukcji, a czasem wręcz niespotykanych. Obecnie rosyjskie jednostki to znakomite konstrukcje  o niesamowicie rozbudowaną funkcjonalność i są duże :) , dzięki temu modele dobrze się prezentują.  Jednym z takim okrętów jest niszczyciel okrętów podwodnych Admirał Czabanenko w skali 1;350, wyprodukowany przez firmę Trumpeter. Mam do niego także wyprodukowane prze Trumpetera blaszki co znakomicie poprawi wygląd modelu.

Niszczyciel Admirał Czabanienko należy do grupy najnowszych i najbardziej uniwersalnych okrętów wojennych we flocie rosyjskiej. Jednak nie można nazwać go jednostką początku XXI wieku, jej korzenie sięgają lat 70-tych. Nie posiada więc ani współczesnej architektury, ani nowoczesnych rozwiązań konstrukcyjnych zmniejszających echo radiolokacyjne. Gdyby nie problemy z finansowaniem budowy, okręt znalazłby się w służbie już jakieś 10 lat temu.

W latach 70-tych rozpoczęto projektowanie i budowę nowych, oceanicznych, okrętów eskortowych, które miały stanowić trzon radzieckiej floty. Ze względu na wymiary i parametry urządzeń nie udało się stworzyć jednostki wielozadaniowej. Spowodowało to opracowanie dwóch typów okrętów eskortowych: niszczycieli projektu 956 i okrętów ZOP projektu 1155. Pierwsze miały zapewnić możliwość walki z celami powietrznymi, morskimi i lądowymi, a drugi z okrętami podwodnymi.

W 1982 roku komisja floty przeprowadziła ocenę okrętów projektu 1155, w tym toku ich służby. Po przeprowadzonej analizie wydano zalecenie modernizacji projektu w celu stworzenia jednostki wielozadaniowej. Ruch ten był spowodowany przerwaniem programu Anczar, zakładającego stworzenie wielozadaniowego eskortowca o napędzie atomowym i nie posiadaniu, żadnego tańszego rozwiązania. Już zbudowane okręty typu 1155 przeszły niewielką modernizację uzbrojenia, ale żeby poprawić parametry potrzebna była gruntowna przebudowa.

W 1982 roku prace nad głęboko zmodernizowaną wersją, określoną jako projekt 11551, rozpoczęto w Północnym PKB, twórcy okrętów projektu 1155, z własnej inicjatywy. Głównym konstruktorem nowe wersji została osoba znająca wady i zalety obu typów, projektu 956 i 1155, W.P.Miszin. Rząd radziecki ogłosił potrzebę prac w 1985 roku, gdy prace były już zaawansowane. Główną zmianą była wymiana wyrzutni rakietotorped na wyrzutnie pocisków przeciwokrętowych Moskit, pociągnęło to instalację nowych systemów elektronicznych. Wymieniono także artylerię, zastępując dwie armaty kalibru 100 mm dwoma o kalibrze 130 mm .

Trudno powiedzieć ile jednostek zakładał program budowy okrętów projektu 11551, poza prototypem rozpoczęto budowę w Kaliningradzie drugiej jednostki serii, mającej nazywać się Admirał Basistyj jednak w 1993 roku budowa została anulowana.

Kwestia klasyfikacji

W Marynarce Wojennej Rosji okręt klasyfikowany jest jako duży okręt do zwalczania okrętów podwodnych, prawdopodobnie z racji pokrewieństwa z okrętami ZOP projektu 1155. Ale czy nie należałoby klasyfikować go jednak jako niszczyciel ? Okręt jest uzbrojony jak niszczyciel, jedyną rzeczą do której można się przyczepić jest niewielki zasięg uzbrojenia przeciwlotniczego. Mimo wszystko jest uniwersalny, jak na rosyjskie i nie tylko standardy. Dlatego mimo oficjalnej klasyfikacji w tym tekście i u nas na serwisie będzie on niszczycielem.

Opis konstrukcji

Kadłub z uskokiem w rejonie hangarów dla śmigłowców o długości 163,5 metrów został wykonany ze stali okrętowej, jest podzielony na 15 przedziałów wodoszczelnych. Okręt może się utrzymać na powierzchni przy zalanych 3 przedziałach. Ogólne rysy koncepcyjne kadłuba bazują na radzieckich niszczycielach/okrętach ZOP projektu 1155, z których jednostka się wywodzi. Dla poprawy stateczności na jednostkach zainstalowano stabilizatory płetwowe. Jako produkt przełomu lat 80-tych i 90-tych jednostka nie posiada rozwiązań konstrukcyjnych zmniejszających pole odbicia radiolokacyjnego.

Do napędzania okrętów wykorzystano napęd turbinowy. Każdy okręt posiada cztery turbiny gazowe, dwie typu DN-70 o mocy po 14500 KM wykorzystywane do marszu z prędkością ekonomiczną i dwóch turbin typu DN-59 o mocy po 22500 KM do marszu z prędkościami powyżej ekonomicznej. Łączna moc maszyn 74000 KM i pozwala na osiągnięcie prędkości maksymalnej 30 węzłów. Zasięg przy prędkości ekonomicznej, wynoszącej 14 węzłów, wynosi 4000 mil morskich. Okręt posiada dwie śruby napędowe.

Okręt został wyposażony w uniwersalny zestaw uzbrojenia, pozwalający na walkę z przeciwnikiem powietrznym, morskim i podwodnym, a także w ograniczonym zakresie z lądowym. Trzonem uzbrojenia artyleryjskiego jest dwulufowe stanowisko AK-130, posiadające dwie armaty kalibru 130 mm . Dwa systemy 3M87 Kortik stanowią broń ostatniej szansy przed pociskami przeciwokrętowymi i innymi urządzeniami próbującymi zbliżyć się do okrętu. Każdy system 3M87 Kortik składa się z dwóch sześciolufowych armat rotacyjnych kalibru 30 mm i ośmiu pocisków przeciwlotniczych bliskiego zasięgu. Trzonem uzbrojenia przeciwlotniczego jest system bliskiego zasięgu Kinżał, który na pokładzie jest reprezentowany przez osiem pionowych wyrzutni, każda na osiem pocisków. Cztery z nich zgrupowane są w dziobowej części, przed wieżą AK- 130, a cztery pozostałe w nadbudówce mieszczącej hangary na rufie. Do walki z okrętami przeciwnika służy osiem pocisków przeciwokrętowych Moskit, dla których miejsce znalazło się w rejonie dziobowej nadbudówki, po cztery wyrzutnie na każdej burcie. Uzbrojenie przeciw okrętom podwodnym złożone jest z dwóch czterorurowych wyrzutni torpedowych kalibru 533 mm , z których można odpalać różne torpedy jak i rakietotorpedy, bronią ostatniej szansy są także dwie dziesięcioprowadnicowe wyrzutnie rakietowych bomb głębinowych RBU-12000. Całość uzbrojenia dopełniają dwa śmigłowce pokładowe typu Ka-27, dla których przewidziano lądowisko i hangary na rufie.

Tak samo jak uzbrojenie, także wyposażenie elektroniczne jest rozbudowane i składa się z następujących urządzeń:

  • trójwspółrzędny radar dozoru powietrznego MR-760 Friegat MA
  • trójwspółrzędny radar dozoru powietrznego MR-350 Podkat-M
  • system kierowania ogniem MR-184M
  • system kierowania ogniem 3C-80
  • 2 radary kierowania ogniem K-12
  • 3 radary nawigacyjne i dozoru morskiego MR-212 Wajgacz
  • sonar kadłubowy Zwiezda-M2
  • sonar holowany Zwiezdaa-M2
  • system walki radioelektronicznej Kantata-M
  • 10 wyrzutni celów pozornych PK-10
  • 2 wyrzutnie celów pozornych ZIF-121M

Niszczyciel jest obecnie najnowocześniejszym dużym okrętem eskortowym we flocie i stacjonuje w głównej bazie na północy Rosji w Siewiermorsku w dywizji okrętów ZOP.

Dane taktyczno-techniczne:

  • Wyporność standardowa – 7600 [t]
  • Wyporność maksymalna – 8300 [t]
  • Długość – 163,5 [m]
  • Szerokość – 19,3 [m]
  • Zanurzenie – 7,8 [m]
  • Napęd – 4 turbiny gazowe
  • Moc maszyn – 74000 [KM]
  • Prędkość – 30 [w]
  • Zasięg – 4000 [Mm]
  • Załoga – 387 osób

Uzbrojenie:

  • 1 armata uniwersalna AK-130 kal. 130 mm
  • 2 zestawy obrony bezpośredniej Kortik
  • 2 czterorurowe wyrzutnie torped kal. 533 mm
  • 8 wyrzutni pocisków przeciwokrętowych Moskit
  • 8 8-celowych wyrzutni pocisków przeciwlotniczych Kinżał
  • 2 10-rurowe wyrzutnie rakietowych bomb głębinowych RBU-12000
  • 2 śmigłowce pokładowe

Źródło: Militarium.net

In-box modelu:

In-box PE Trumpeter:

Posted under Photo enchanced, Ships